Po pierwszej analizie na spotkanie USA vs, Polska czas na dzisiejsze dwa mecze, które rozpoczną zmagania tego weekendu z Liga Swiatową.
Na początek spotkanie, które rozpocznie się jako pierwsze w dniu dzisiejszym – a zmierzą się w nim Reprezentacje Finalndi oraz Serbi. Faworytem spotkania sa przyjezdni, kursy bardzo kuszące więc i Ja obok tego nie przejdę bokiem.
Spotkanie między gospodarzami (najsłabszym zespołem w grupie) a Serbią (wiceliderem, faworytem do zajecia 1 miejsca w grupie) zapowiada się na sprawdzian mocy ze strony Serbi. Od początku zespół Serbi pomimo fakt iż graja najlepszym skłądem jaki dysponują to bilans 3-3 według mnie jest kpiną – zespół ten stracił punkty w starciu z Portugalią czy Finalandią na własnym parkiecie oraz 0-3 na wyjeździe z Argentyną. Finalandia na swoim koncie ma tylko jedno wygrane spotkanie (3-1 z Serbią na ich parkiecie) wygrali 27:25, 24:26, 20:25, 25:27 tylko przez fatalną grę i ogromną ilość błędów własnych po stronie Serbi.
W drugim spotkaniu Serbia aż tyle błędów nie popełniła, choćmało ich też nie miała to potrafiła wygrać gładko 3-0. Wcześniej grali dwa mecze w Portugali, oba przegrali 3-2, 3-1. Kolejne mecze torywalizacja z Argentyną i porażki 2-3, 0-3. Serbia zaczęła Ligę od wyjazdowych meczów z Argentyna – raz wygrała a az przegrała w stosunku 0-3. Po meczach z Finalndią czas u siebie był an mecze z Portugalią, porażka 2-3 (22:25, 25:19, 26:28, 25:23, 13:15) w pierwszym meczu skutkowała wygraną 3-0 (26:24, 25:18, 29:27) w drugim.
Reasumując, Finalndia na swoim parkiecie w obecnym składem nie wygra z Serbią – pozostajeim liczyć na mase błędów reprezentacji Serbi a wtedy moga liczyć na sensacje. Uważamze Serbia wyciagnie wnioski, zacznie grać swoją siatkę a do tego potrzeba im wygranych dwóch meczów pod rząd z kompletem punktów – dziś moga uczynić pierwszy krok ku temu.






June 17th, 2011 at 11:24 am
Żarty się skończyły, Serbowie muszą się wziąć za grę bo w takim układzie mogą nawet pożegnać się z turniejem finałowym, co byłoby mega sensacja.
Finowie grają strasznie słabo w tym sezonie w LŚ, wygrali ledwie jeden mecz i to z Serbią, dzięki beznadziejnej grze Serbów. Faworytem są mocniejsi personalnie zawodnicy z Bałkanów, którzy limit wpadek już wykorzystali. Teraz ich obowiązkiem w ten weekend są dwa zwycięstwa.
June 17th, 2011 at 11:28 am
No moim zdaniem pewniak 100%, finowie grali ostatnio straszną kiszke, sure win dla serbów.